ANGELO

Wskaż jej drogę.

Wychodzi Sługa.

O Boże! Czemu żył moich krew wszystka

Do serca bieży, władzę mu odbiera,

I wszystkie moje krępuje zdolności?

Tak omdlałego głupi tłum zabija,

Każdy chce pomóc, a tylko tamuje

Powietrze, które mogłoby go jeszcze

Do zmysłów wrócić; tak lud nierozważny,