Chlebem jest twoim; czyś pomyślał kiedy:
Co się to znaczy grzbiet swój przyodziewać
I brzuch napełniać z tak brudnego źródła?
Sam sobie powiedz: z ich dotknięć zwierzęcych
I jem, i piję, ubieram się, żyję.
Możeszli wierzyć, że życiem jest życie
Od tak smrodliwej zależne kałuży?
Popraw się, popraw, póki jeszcze pora.
POMPEJ
Prawda, panie, że to śmierdząca trochę kałuża, jednakże podejmuję się dowieść...