Znam go, mój ojcze, i kocham go.
KSIĄŻĘ
Miłość mówi z lepszą znajomością, a z większą miłością znajomość.
LUCJO
Ba, ba, wiem ja, co wiem.
KSIĄŻĘ
Nie sądzę, skoro sam nie wiesz, co mówisz. Jeśli kiedykolwiek książę wróci (o co modły zanoszę codziennie), w jego przytomności odpowiesz za to, co mówisz; jeśli powiedziałeś prawdę, będziesz miał zapewne odwagę w oczy mu ją powtórzyć; moim będzie obowiązkiem zawezwać cię do tego; proszę cię więc, powiedz mi twoje nazwisko.
LUCJO
Nazywam się Lucjo, a książę zna mnie dobrze.