Powiedz, proszę, jaka może być tego przyczyna?
LUCJO
Nie, daruj, ale ten sekret musi mi zostać za zębami. To jednak mogę ci powiedzieć, że wielka liczba poddanych przyznaje księciu rozum.
KSIĄŻĘ
Rozum? Wszak nie ma wątpliwości, że go posiadał.
LUCJO
To człowiek powierzchowny, nieuk i wiatrołów.
KSIĄŻĘ
Jest tu z twojej strony albo zazdrość, albo szaleństwo, albo omyłka. Cały potok jego żywota i sprawy, którymi sterował, powinny mu w potrzebie lepsze zapewnić imię. Niech mu tylko własne jego czyny za świadków służą, a zazdrośni nawet przyznają, że to mąż uczony, statysta i żołnierz. Albo więc mówisz bez świadomości, albo tę świadomość, jeśli ją posiadasz, złośliwość twoja ogromnie przyćmiła.