Przyślij mi Klaudia tu i Barnardyna.
Wychodzą Pompej z Abhorsonem.
Żal mi jednego, drugi zbrodniarz z katem
Bez łez mych pójdzie, choćby był mym bratem.
Wchodzi Klaudio.
Widzisz? To rozkaz twojej egzekucji.
Jest teraz północ, a o ósmej rano
Posłać cię muszę w grono nieśmiertelnych.
Gdzie jest Barnardyn?