Ja list tymczasem do niego napiszę,

Stróż mu go wręczy, w nim go zawiadomię,

Że nagle wracam, że dla ważnych przyczyn

Mój wjazd się odbyć musi uroczyście;

Wezwę go, żeby szedł na me spotkanie

Milę za miasto, do świętego źródła,

Stamtąd ordynkiem, procesjonalnie

Do bram się miasta wspólnie posuniemy.

Wchodzi Stróż.

STRÓŻ