(W nim mnie uprzedził o księcia powrocie),

Znak ten oddając, powiedz, że tej nocy

Czekać go będę w domu Mariany,

Tam mu opowiem jej i twoją sprawę,

On was powiedzie przed księcia oblicze,

Tam śmiało, w oczy, skarż przed nim Angela.

Tajemne śluby wiążą mnie, biedaka,

Bronią iść z tobą. Teraz śpiesz się z listem,

Otrzyj łzy gorzkie — weź do serca radość,

A jeśli błędną powiodę cię drogą,