Ojciec Piotr...
IZABELA
Cicho! Widzę, że nadchodzi.
Wchodzi Mnich Piotr.
MNICH PIOTR
Znalazłem dla was doskonałe miejsce;
Musi was książę obaczyć w pochodzie.
Lecz już się trąby rozległy dwa razy,
Osiedli bramy miasta dostojnicy,
I lada chwila pokaże się książę.