I my też śpieszmy, bo czas jest nam drogi.

Wychodzą.

AKT PIĄTY

SCENA PIERWSZA

Publiczny plac przy bramie miasta. Mariana zakwefiona, Izabela i Mnich Piotr w odległości; wchodzą z przeciwnych stron Książę, Wariusz, panowie; Angelo, Eskalus, Lucjo, Stróż, oficerowie, mieszczanie.

KSIĄŻĘ

do Angela

Zacny mój bracie, szczęśliwe spotkanie! do Eskala Rad cię znów widzę, stary przyjacielu!

ANGELO I ESKALUS

Szczęśliwy powrót waszej dostojności!