Wściekły spór między falami a niebem

Rozerwał nagle nasze towarzystwo.

Lecz słuchaj, żagiel!

GŁOS

za sceną:

Żagiel, żagiel, żagiel!

Słychać huk strzału.

2 SZLACHCIC

Tym grzmotem okręt wita cytadelę:

A więc przyjaciel!