A będzie także z nami na odwachu.

Trzech Cypryjczyków, trzy dusze nadęte,

Czystą saletrę tej rycerskiej wyspy,

Gdy o honoru punkt sprawa się toczy,

Do reszty pełną rozpaliłem szklanką.

Pośród tej bandy gorących pijaków

Podszczuję Kassja do jakiego czynu,

Który oburzy wyspę. Otóż oni.

Jeżeli skutek z pomysłem się zgodzi,

Wiatry i prądy mej posłużą łodzi.