Niech głos twój będzie trwożny a wrzaskliwy,

Jak kiedy w nocy, wśród ludnego miasta,

Ujrzy kto nagle płomień buchający.

RODERIGO

Hola, Brabancjo! hej, panie Brabancjo!

JAGO

Wstawaj, Brabancjo! Złodzieje! złodzieje!

Pilnuj twej córki, pilnuj twoich worków!

Wstawaj! Złodzieje!

BRABANCJO