Twym podejrzeniom, czczym jak bańki wodne.

Ten mnie zazdrosnym nie zrobi, co mówi,

Że żona moja piękna i wesoła,

Lubi śpiew, uczty, tańce, towarzystwo:

Tam, gdzie jest cnota, wszystko jest cnotliwe.

Ani dla małej wartości mej będę

Stwarzał obawy i powątpiewania,

Boć miała oczy, mnie przecie wybrała.

Wprzódy chcę widzieć, niźli wątpić zacznę;

Gdy zwątpię, dowiedź, a z dowodem razem