Żądz ich okiełznać! Lepiej być ropuchą,

Karmić się wieży zapadłej wilgocią,

Niż jeden kątek istot ukochanych

Innym zostawić. To wielkości plaga,

Że los jej sroższy, twardszy od nędzarzy;

To przeznaczenie jak śmierć nieodzowne:

Dwurożna plaga wtedy już nam grozi,

Gdy nam dzień pierwszy wschodzi. Otoż ona.

Wchodzą: Desdemona i Emilia.

Ona fałszywa! Więc się niebo samo