KASSJO

Dziękuję, pani, z głębi mego serca.

Wychodzą: Desdemona i Emilia — Wchodzi Bianka.

BIANKA

Poszczęść ci Boże, przyjacielu Kassjo.

KASSJO

Co za przyczyna z domu cię wygnała?

Jakże się miewasz, piękna moja Bianko?

Słodka kochanko, właśniem szedł do ciebie.

BIANKA