O wierzbo zielona, ty będziesz mi wiankiem.

II.

Niech nikt go nie gani, on słusznie mną gardzi —

Nie, nie ten wiersz teraz. — Cicho! Kto stuka?

EMILIA

To wiatr.

DESDEMONA

śpiewa:

Jam rzekła, niewierny! On na to, cóż z tego?

O wierzbo zielona!