Sypialny pokój.
Desdemona uśpiona w łóżku; wchodzi Otello z lampą i mieczem.
OTELLO
Te mam powody, te mam, moja duszo!
Wy, czyste gwiazdy, nie pytajcie o nie!
Te mam powody! — Krwi jej nie przeleję,
Ani zadrasnę nad śnieg bielszej skóry,
Nad alabaster monumentów gładszej.
Kładzie na stronę miecz.
Lecz musi umrzeć, albo innych zdradzi.