OTELLO

Jam cię całował w śmierci twej godzinie,

Niech teraz duch mój z całunkiem wypłynie!

Umiera.

KASSJO

Tegom się lękał, bo wielkie miał serce;

Ale sądziłem, że bez broni został.

LODOWIKO

do Jaga:

Ty psie spartański, sroższy niźli wściekłość,