DOŻA WENECKI

Pozwól mi słów kilka;

Słowa te może za szczeble posłużą,

Po których oni do twej łaski wrócą.

Rozpacz z serc ludzkich z nadzieją ucieka;

Z nadziei śmiercią łez wysycha rzeka.

Po niepowrotnej stracie kto się smuci,

Ten boleść nową do dawnej przyrzuci.

Ciosów fortuny skargi nie odstraszą:

Szydzić z nich możem cierpliwością naszą.