Teraz, Baptysto, do twej młodszej córki.
Przyszedł na koniec dzień długo czekany,
Jam twój jest sąsiad i pierwszy w zalotach.
TRANIO
Ja kocham Biankę nad wszelkie wyrazy,
Nawet nad myśli twoich przypuszczenia.
GREMIO
Młodziku, kochać jej, jak ja, nie możesz.
TRANIO
Siwa twa broda wszelką mrozi miłość.