Chociaż mam jeszcze pewne wątpliwości.
Skończmy na teraz. Licjo, twoja kolej.
Proszę, przebaczcie mi, drodzy mistrzowie,
Żem sobie z wami żartów pozwoliła.
HORTENSJO
do Lucentia
Zostaw nas samych, bo w mojej muzyce
Nie mam pisanych pieśni na trzy głosy.
LUCENTIO
Mopanku, wiele robisz ceregieli.