Kto z nim przybywa?
BIONDELLO
O, panie, jego lokaj, jak koń jego cudacznie ubrany: z nicianą pończochą na jednej nodze, z wełnianą na drugiej; jedna podwiązka czerwona a druga niebieska; stary kapelusz, a na nim Wybór czterdziestu fantazji53 zamiast piórka; potwór, prawdziwy potwór z ubioru, a nie chrześcijański pachołek albo lokaj szlachecki.
TRANIO
Tak się ustroił przez fantazji wybryk,
Choć nieraz w lichych widziałem go szatach.
BAPTYSTA
Rad jestem, że przybywa, jakkolwiek przybywa.
BIONDELLO
Lecz, panie, on nie przybywa.