Póki ty jesteś duszy mej mistrzynią.

Wychodzą.

HORTENSJO

Podwójnym widzę maszerują krokiem.

Czy jeszcze teraz gotów jesteś przysiąc,

Że twoja Bianka nikogo na świecie

Nie kocha czulej jak swego Lucentia?

TRANIO

O przeniewierczy ty rodzie niewieści!

Wyznam ci, Licjo, bardzo mnie to dziwi.