głośno

Bogdaj ten obiad na dobre ci wyszedł!

Zajadaj smacznie, a potem, serduszko,

Pojedziem hucznie do twojego ojca,

I będziem hulać jak za dobrych czasów,

W jedwabnych sukniach i złotych pierścionkach,

Kryzach, falbanach, rękawkach, koronkach;

Wspaniały wachlarz i szarfy jak tęcze,

I bursztynowe na rękach obręcze,

Naszyjnik z pereł, szale i manele,