PETRUCHIO
Ja utrzymuję, że to blask księżyca.
KATARZYNA
A ja wiem dobrze, że to jest blask słońca.
PETRUCHIO
Na syna matki mojej, mnie samego,
To będzie księżyc, gwiazda, lub co zechcę,
Nim ruszę krokiem do twojego ojca.
Wciąż sprzeciwianie! nic jak sprzeciwianie!