Zdały się długie jakby lat trzydzieści.

SLY

Nie ma co mówić, czas trochę za długi.

Wynoś się, służbo, zostawcie nas samych.

Rozbierz się, pani, i idźmy do łóżka.

PAŹ

Szlachetny panie, błagam cię pokornie,

Racz mi przebaczyć jedną lub dwie noce,

A jeśli nie chcesz, to choć do zachodu,

Bo mi twój doktor wyraźnie powiedział,