Gdy zechcesz, idę do połowy,
Że twoja Bianka na rozkaz się stawi.
LUCENTIO
Nie, w mym zakładzie żadnej nie chcę spółki.
Wraca Biondello.
Co mi przynosisz?
BIONDELLO
Pani jest zajęta.
I przyjść nie może.
Gdy zechcesz, idę do połowy,
Że twoja Bianka na rozkaz się stawi.
Nie, w mym zakładzie żadnej nie chcę spółki.
Wraca Biondello.
Co mi przynosisz?
Pani jest zajęta.
I przyjść nie może.