Na placu bitwy słyszałem dział grzmoty,

I w chmurach straszną niebios artylerię,

Słyszałem krzyki walczących rycerzy,

Rżenie rumaków i trąb głos chrapliwy,

I przed niewieścim ja drżałbym językiem,

Który nie głośniej w uchu się rozlega,

Jak pękający kasztan wśród ogniska?

Schowaj dla dzieci upiory i duchy.

GRUMIO

na stronie