O, jak cię kocham! szaleję za tobą! Usypiają.
Oberon występuje — Wchodzi Puk.
OBERON
Witaj, Robinie! Spojrzyj, co za widok!
Nad jej szaleństwem już litość mnie bierze,
Bo gdym przed chwilą spotkał ją za lasem,
Dla tego durnia zbierającą zioła,
W gniewie surowym skarciłem ją słowem,
Włochate bowiem skronie tego osła
Ubrała w wonny świeżych kwiatów wianek,