Dobra to rada, więc słuchaj mnie, Hermio!

Mam ciotkę wdowę, która nie ma dzieci,

A jest rozległych panią majętności,

Dom jej o siedem mil od Aten leży;

Kocha mnie, jakby matką moją była,

Tam cię zaślubić mogę, droga Hermio;

Pod jej nas dachem srogość praw ateńskich

Dosiąc26 nie zdoła. Jeśli mnie więc kochasz,

Jutrzejszej nocy opuść dom ojcowski,

A w głębi lasu, o milę od miasta,