My, co od słońca spojrzenia
Uciekamy przy Hekacie274,
Ciągle w cieniów skryte szacie,
Wierne nocy jak marzenia,
Czas nasz teraz; ani myszy
Dom ten święty nie usłyszy.
Pierwszym przybył, by w podwórzu
Zmieść tą miotłą kłęby kurzu.
Wchodzą : Oberon i Tytania z Orszakiem.