Nic piękniejszego nie było na świecie.

Król chciał go gwałtem na swym widzieć dworze,

Pragnął z nim razem harcować po borze,

Ale Tytania, w dziecku zakochana,

Stroi je w kwiaty, a nie słucha pana.

Odtąd też, czy to spotkają się w gaju,

Czy to na smugach66, przy jasnym ruczaju,

Spór taki toczą, że raz dwór ich cały

W żołędzi kubki67 schował się struchlały.

WRÓŻKA