Ja, co miłości biczem dotąd byłem,

Ja, ja miłosnych westchnień kat okrutny,

Krytyk, stróż nocny wszystkich zakochanych,

Ja, dumny pedant, ja ochmistrz surowy

Chłopięcia wszystkich ćmiącego przepychem,

Ślepego dziecka ciągle skwierczącego,

Starca i dziecka, olbrzyma i karła,

Kupida, króla miłosnych wierszydeł,

Rąk załamanych wszechwładnego pana,

Namaszczonego króla wszystkich westchnień,