A w przysięgach miłosnych jak wielki i modny!
A dopieroż paź jego! Sługa pana godny,
Ten drobny niuch dowcipu, patetyczna gnida!
Hola, hola!
Słychać krzyk strzelców za sceną; wybiega.
SCENA DRUGA
Inna część parku. Wchodzą Holofernes, Nataniel, Tępak.
TĘPAK
Przewielebne polowanie, zaprawdę, i dokonane ze świadectwem dobrego sumienia.