Wchodzą Żakinetta i Łepak.
ŻAKINETTA
Bóg wam daj dzień dobry, panie wikary.
HOLOFERNES
Panie wikary? Quasi69 „wio kary”? A skoro „wio!” wołasz, który z nas kary?
ŁEPAK
A jużci ten, panie bakałarzu, który najpodobniejszy do konia.
HOLOFERNES
Niezgorzej wierzgnął. Dobry połysk dowcipu w garści ziemi, dosyć ognia dla krzemienia, dosyć pereł dla wieprzaka. Pięknie, dobrze.