Niskie cię tylko widzą bez zachwytu dusze;

Ja też dumny, że widzieć i kochać cię muszę.

Twój wzrok jest błyskawicą, głos twój, gdy surowy,

Jest jak piorun, inaczej słodki jak muzyka.

O aniele, miłości przebacz śmiertelnika,

Że niebios córkę śpiewa śmiertelnymi słowy.

HOLOFERNES

Nie oddajesz z potrzebną energią apostrofu, dlatego też chybiasz w akcencie. Pozwól mi raz jeszcze przejrzeć canzonettę75. Liczba zgłosek zachowana, ale i na tym koniec. Co do elegancji, łatwości, złotej kadencji i poetycznej, caret76. Ovidius Naso77, to mi był człowiek; a dlaczego, proszę Naso, jeśli nie dlatego, że umiał wąchać wonne kwiaty wyobraźni, wstrząśnienie inwencji? Imitari78 jest nic: i pies robi za panem, i małpa za dozorcą, i koń tresowany za jeźdźcem. Ale, damozello, panienko, czy to do ciebie pisano?

ŻAKINETTA

Tak jest, przez niejakiego pana Birona, jednego z dworzan cudzoziemskiej królewny.