I blaskiem jego nie padnie olśniony?

KRÓL

Co mówisz? Szał cię unosi szalony.

Jedno jest słońce na niebios sklepieniu —

Kochanka moja, pani twej kochanki;

Wszystkie piękności jak wierne poddanki

Szlakiem jej krążą w pokornym milczeniu,

Wszystkie się grzeją ogniem jej oblicza

I świecą światłem, które im pożycza.

BIRON