Niech kupiec chwali przedajne towary,

Ją krzywdzi, kto ją chwalić pragnie słowy.

Pustelnik zgięty pod setką jesieni

Niech spojrzy na nią — do młodości wróci,

Bo w jej się wzroku zima w wiosnę zmieni

I starzec kulę jak dziecko odrzuci.

Ona jest słońcem, przez które świat żyje.

KRÓL

Piękność twa czarna jak hebanu kije.

BIRON