I dwoi wszystkie potęgi i siły

Wszystkie nad zwykłe podnosi granice.

Oczy kochanka, miłością rozlśnione,

Znoszą promienie, w których orzeł ślepnie;

Kochanek słyszy, czego nie podchwyci

Nawet złodzieja podejrzliwe ucho,

Kochanka stokroć czulsze dotykanie,

Niż są ślimaka macki delikatne.

Miłości język zawstydzi Bachusa100,

A czy odwagą nie jest Herkulesem,