Tę sprawiedliwość oddać mu należy,
Że rycerz w szrankach pięknie galopuje.
BIRON
Pan ten, jak widzę, na ostre już bieży,
Ale ja, kończąc, z placu ustępuję.
Wchodzi Łepak.
Witaj nam! Z dobrą przychodzisz usługą,
Zrywając bitwę wrzącą już za długo.
ŁEPAK
Panowie, panie, o któż mi z was powie,