Patrz w moje oczy, okna mego serca,

Czytaj tam prośbę i racz odpowiedzieć,

Mów, co mam robić dla twojej miłości?

ROZALINA

Bironie, długo, nim cię obaczyłam,

Dziwne o tobie słyszałam powieści,

Że jesteś pełen śmiechu i szyderstwa,

I uszczypliwych porównań i żartów,

Które twój dowcip bez litości miota

Na wszystko, co mu sposobność nastręczy.