Dumain, szlachcic młody,

Wszystkim cnotliwym dla cnót swoich drogi;

Choć silny, nie wie, co jest siłą krzywdzić;

Dość ma dowcipu, by upiększyć brzydkość,

A dość piękności, by dowcip zastąpić.

Raz go widziałam u księcia Alençon,

A wszystko dobre, co tu o nim mówię,

Mniej niż nic waży przy jego wartości.

ROZALINA

Był tam z nim razem trzeci z mędrców koła,