Z pozoru tylko, bo już mnie podbiłeś

Pierwszym spojrzeniem; przebacz! Bo jeżeli

Zbyt wiele wyznam, będziesz mi tyranem.

Kocham cię teraz, jednakże aż dotąd

Mogłam panować nad moją miłością —

Lecz nie, nie, kłamię, miłość moja była

Jak te niesforne dzieci, zbyt uporne

Dla swojej matki. Patrz na me szaleństwo,

Po co szczebiocę? Gdy sama się zdradzam,

Jakże na innych liczyć mogę wiarę?