Pyszałków strawą są gibkie kolana,
Dla dumy dumnych płaca obiecana.
AGAMEMNON
Pójdziemy za twą radą, Ulissesie;
Idąc, przywdziejem oziębłości pozór.
Niech mu z nas żaden nie da pozdrowienia
Lub da z pogardą, co nim silniej wstrząśnie,
Niż gdyby żaden na niego nie spojrzał.
Ja pierwszy idę.