ALEKSANDER
Powiadają, że wczoraj zwiódł bój z Hektorem i powalił go na ziemię. Upokorzenie i wstyd odtąd ani jeść, ani spać Hektorowi nie pozwoliły.
Wchodzi Pandarus.
KRESYDA
Kto się tu zbliża?
ALEKSANDER
Stryj twój, pani, Pandarus.
KRESYDA
Hektor, mąż to waleczny.