Jak jeden dumą drugiego się karmi,
Gdy pyszny pości przez swoją głupotę.
Czy widzisz Greków? Patrz, jak po ramieniu
Klepią w zawody niezgrabę Ajaksa,
Jakby już deptał po Hektora piersiach,
Jakby już mury trojańskie rozwalał.
ACHILLES
Bardzo ci wierzę; minęli mnie właśnie,
Jak bogacz dumny żebraka wymija.
Dobrego słowa żaden nie powiedział,