Chociaż ze starych ulepione cacek,

I proch przenoszą trochę pozłocony

Nad przyprószone lekkim pyłem złoto.

Obecne oczy chwalą rzecz obecną.

Nie dziw się przeto, mężu niezrównany,

Jeśli Ajaksa czcić zaczęli Grecy,

Rzecz bowiem w ruchu przyciąga wzrok łatwiej

Niż rzecz w spoczynku. Był czas, gdy Hellenów

Krzyk cię pozdrawiał; ten czas może wrócić,

Byleś się żywcem nie chciał sam pogrzebać,