Silnym ramieniem, jakby chcieli uciec.

Zawsze witanie uśmiech ma na twarzy,

A pożegnanie z westchnieniem odchodzi.

Darmo się cnota domaga zapłaty

Za to, czym była, za minione czyny,

Bo piękność, dowcip, ród, siła, zasługa,

Miłość i przyjaźń, wszystko niewolnikiem

Zazdrości czasu i jego potwarzy.

Wspólny znak jeden wszystkich ludzi krewni136:

Wszyscy bez miary nowe cacka wielbią,