Dzięki Bogu, że mi uwierzyłeś; ale bodaj zaraza kark ci skręciła za strach, którego mi napędziłeś! Lecz co się stało z moimi babiarzami? Chyba jeden drugiego połknął; śmiałbym się z takiego cudu, choć pod pewnym względem rozpusta sama się pożera. Pójdę ich szukać.

Wychodzi.

SCENA PIĄTA

Inna część placu bitwy.

Wchodzi Diomedes i Sługa.

DIOMEDES

Idź, idź, mój giermku, weź konia Troila,

Oddaj Kresydzie pięknego rumaka,

A służby moje poleć jej piękności.

Zakochanego karcąc Trojańczyka,