Hektor! Na koniec! Na nas teraz kolej!

HEKTOR

Jeśli chcesz, wytchnij!

ACHILLES

Dumny Trojańczyku,

Uprzejmość twoją z pogardą odrzucam.

Na twoje szczęście miecz się mój wyszczerbił;

Winieneś życie mej nieprzezorności,

Ale niebawem znów o mnie usłyszysz.

Więc żyj tymczasem, idź i szczęścia próbuj.